Jak wygląda i jak przygotować się do badania histopatologicznego?

Badanie histopatologiczne robi się poprzez pobranie materiału od pacjenta, a kolejno dokonanie analizy tej próbki pod mikroskopem. Przeprowadzane jest celem oceny procesu chorobowego. Używane jest głównie przy nowotworach, dzięki jego dużej skuteczności – w konsekwencji dostaje się dane o typie nowotworu i stopnia jego złośliwości. To badanie zajmuje około trzy dni ale na wyniki trzeba czekać mniej więcej 14 dni.

Co powinniśmy wiedzieć na temat badania histopatologicznego?

Aby zrobić badanie histopatologiczne, niezbędne jest przeprowadzenie biopsji. Pobiera się za jej pomocą wycinek tkanki, która została zmieniona przez chorobę. Rodzaj jest zależny od umiejscowienia tej tkanki. Zazwyczaj badani dostają znieczulenie miejscowe, a dzieci ogólne.

Badanie to daje możliwość oszacowania jaki jest stopień zaawansowania chorób nowotworowych ale też nienowotworowych, na przykład dysfunkcje nerek, przewodu pokarmowego albo wątroby.

Co dzieje się z materiałem podczas badania histopatologicznego?

Wycinek, który był pobrany oddawany jest najczęściej do laboratorium, gdzie jest odpowiednio przygotowany do badania. Konieczne jest umieszczenie go w 10% roztworze formaliny lub roztworze formaliny w alkoholu etylowym. Później materiał jest odwadniany, żeby kolejno zalać go płynną parafiną. Taki parafinowy bloczek często jest dodatkowo poddany odpowiednim procesom barwienia, które uwidocznią dokładniej struktury komórkowe.

Samo przygotowanie i ocena materiału trwa przeważnie do 3 dni – czas ten zależy od rozmiaru próbki. Jeśli chodzi o czas oczekiwania na wynik to może trwać 7-14 dni.

Czy badanie histopatologiczne jest bezpieczne?

Sama biopsja trwa od kilku do kilkunastu minut i na ogół nie wymaga specjalnego przygotowania. W sytuacji wykonywania biopsji aspiracyjnej cienkoigłowej i biopsji aspiracyjnej cienkoigłowej pod kontrolą usg albo biopsji gruboigłowej nie trzeba robić skomplikowanego zabiegu i jest ona przeprowadzana w ramach leczenia ambulatoryjnego. W kwestii pozostałych biopsji może być wymagane znieczulenie, a wtedy pacjent musi pozostać na obserwacji w szpitalu. Wiele jednak jest zależne od miejsca i rozmiaru zmiany, która ma zostać pobrana. Zmiany skórne, do których jest bezproblemowy dostęp wystarczy, że są pobierane przy znieczuleniu miejscowym.
Bardzo rzadko po badaniu występują jakieś powikłania – jest to zdecydowanie bezproblemowe. W najgorszym razie może powstać krwiak w miejscu, gdzie została wbita igła. Jeśli pacjent wie, że zdarzają się u niego kłopoty z krzepnięciem albo reakcje alergiczne na obojętnie jakie leki to jest zobowiązany powiedzieć to lekarzowi, który zajmie się wykonywaniem biopsji.